Discussion:
[pr] Wielkie grillowanie czyli tramwaje, kolej i bydło
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Jagular
2014-05-10 20:00:36 UTC
Permalink
Raw Message
Tragiczne skutki studenckiego Wielkiego Grillowania

Miało być Wielkie Grillowanie, a skończyło się na wielkiej demolce i
dramacie. Po imprezie na poznańskim kampusie na Morasku uczestnicy
zdemolowali w nocy kilka tramwajów. - Nawet drzwi od pojazdów rzucali na
peron - relacjonuje dyżurny ruchu MPK. Ciąg dalszy imprezy został odwołany
Hasła Grillowania Uniwersytetu im Adama Mickiewicza na Morasku były
zachęcające. Samorząd studentów reklamował to wydarzenie jako największą
uczelnianą imprezę plenerową, tworzoną przez studentów i dla studentów.
Młodzież miała grillować, piknikować i bawić się przy muzyce na żywo.
Jednak w nocy z czwartku na piątek impreza zakończyła się wielką demolką
na trasie "Pestki" i jeszcze większym dramatem na torach.

Po burdach, jakie spowodowali studenci, miejska spółka zaczyna liczyć
straty. - Trasa PST nie pamięta od dawna takich scen, do jakich doszło
dzisiejszej nocy. Z meldunków służb nadzoru ruchu rysuje się dramatyczny
scenariusz wydarzeń - relacjonuje Iwona Gajdzińska, rzeczniczka MPK.

Co się konkretnie wydarzyło? O godz. 22.43 na pokładzie tramwaju linii
14 został pobity bezdomny, a na przystanku Słowiańska wyrzucony na
platformę przystanku. Interweniowało pogotowie ratunkowe i policja.
Dalsza część dramatu rozegrała się po północy, gdy z kampusu zaczęły
napływać tłumy powracających z imprez. Ludzie się przepychali i
wzajemnie na siebie napierali. Około pierwszej w nocy jedna z kobiet na
peronie, w trakcie wjazdu wagonu na przystanek, została dosłownie
stratowana przez tłum. Pół godziny później pogotowie ratunkowe zabrało
ją do szpitala. O godz. 3.40 na stacji Kurpińskiego, podczas ruszania z
przystanku tramwaju linii 201, dwaj mężczyźni zatoczyli się i jeden z
nich upadł między krawędź platformy przystanku a tramwaj. Motorniczy
natychmiast zatrzymał pojazd, przyjechała karetka pogotowia. Obaj
mężczyźni byli pod wpływem alkoholu.

W tramwajach wyrywane były drzwi. Na przystanku Kurpińskiego drzwi
zostały wyrzucone na przystanek. Szkody odnotowaliśmy w pięciu pojazdach
na sześć kursujących. Pracownicy pogotowia technicznego na miejscu
doraźnie naprawiali dewastowane drzwi, tak, by tramwaje mogły w ogóle
ruszyć. - Trudno powiedzieć czy to była celowa demolka, chuligańskie
wybryki czy skutek działania tłumu, ale trudno też mówić o świadomych
działaniach w odniesieniu do nietrzeźwych ludzi - relacjonuje Gajdzińska.

MPK ma zapis monitoringu zarówno z pojazdów, jak i przystanków. Policja
na razie nie zwróciła się do przewoźnika o zapis z minionej nocy. Trasa
jest monitorowana, dlatego służby zabezpieczyły nagrania i materiał
przekazano policji.

Na tym jednak dramat się nie skończył. Nad ranem o zmasakrowanym ciele
mężczyzny poinformowali policję mieszkańcy okolicznych bloków z os.
Stefana Batorego. Dzwonili także do naszej redakcji. - W nocy przez tory
przechodziły tysiące ludzi. Nikt nad tym nie panował - relacjonuje
mieszkaniec bloku znajdującego się przy samych torach. - Ciało było
zmasakrowane. W jednym miejscu leżała głowa, w innym tułów - mówi drugi
z naszych czytelników.

Po godz. szóstej miejsce zdarzenia, niedaleko pętli PST na Piątkowie,
zabezpieczyli policjanci i prokurator. Spróbują ustalić, kiedy doszło do
zdarzenia, czy było to samobójstwo, czy nieszczęśliwy wypadek.
Wstrzymany został także ruch kolejowy na trasie. Przed miejscem
zdarzenia zatrzymano jeden z pociągów towarowych. - Ciało zostało
zidentyfikowane, to 22-letni chłopak. To student dwóch poznańskich
uczelni: Akademii Wychowania Fizycznego i Uniwersytetu Ekonomicznego.

Parlament studencki wydał już oświadczeni, że w związku z tragiczna
śmiercią studenta i incydentami na trasie PST odwołany jest ciąg dalszy
imprezy, która w piątek miała być kontynuowana.

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36000,15929479,Tragiczne_skutki_studenckiego_Wielkiego_Grillowania.html#TRNajCzytSST
Marsjanin
2014-05-10 21:16:44 UTC
Permalink
Raw Message
W dniu 10.05.2014 22:00, Jagular pisze:

> Jednak w nocy z czwartku na piątek impreza zakończyła się wielką
> demolką na trasie "Pestki" i jeszcze większym dramatem na torach.

A nie z piątku na sobotę? A z soboty na niedzielę (teraz) miała być
druga część imprezy?

--
Pozdrawiam,
Marsjanin
3704
2014-05-12 06:22:46 UTC
Permalink
Raw Message
W dniu 2014-05-10 23:16, Marsjanin pisze:

> > Jednak w nocy z czwartku na piątek impreza zakończyła się wielką
> > demolką na trasie "Pestki" i jeszcze większym dramatem na torach.
>
> A nie z piątku na sobotę? A z soboty na niedzielę (teraz) miała być
> druga część imprezy?

Nie, dobrze napisali. Druga część - z piątku na sobotę - została
odwołana po ekscesach nocy czwartkowej.

tg
Marsjanin
2014-05-12 19:31:56 UTC
Permalink
Raw Message
W dniu 12.05.2014 08:22, 3704 pisze:

> Nie, dobrze napisali. Druga część - z piątku na sobotę - została
> odwołana po ekscesach nocy czwartkowej.

To w sumie bardzo dobrze, że się nie wybrałem – byłem przekonany, że
to o dzień później i zastałbym tylko pobojowisko.

A nawiązując, taki jeden się wypowiadał, że to wszystko wina MPK. Bo
tramwaje za pełne i za rzadko. Pozostawię bez komentarza…

--
Pozdrawiam,
Marsjanin
3704
2014-05-13 07:56:53 UTC
Permalink
Raw Message
W dniu 2014-05-12 21:31, Marsjanin pisze:

> A nawiązując, taki jeden się wypowiadał, że to wszystko wina MPK. Bo
> tramwaje za pełne i za rzadko. Pozostawię bez komentarza…

Za rzadko to on czyści synapsy.

tg
Dariusz K. Ładziak
2014-05-13 21:28:32 UTC
Permalink
Raw Message
Użytkownik 3704 napisał:
> W dniu 2014-05-12 21:31, Marsjanin pisze:
>
>> A nawiązując, taki jeden się wypowiadał, że to wszystko wina MPK. Bo
>> tramwaje za pełne i za rzadko. Pozostawię bez komentarza…
>
> Za rzadko to on czyści synapsy.

Śmiała hipoteza...

--
Darek
Loading...